Feniks
Mocne sidła ogarnęły mną.
Znowu mają mnie w swoich szponach.
Widzę jak wszyscy.
Słyszę jak wszyscy.
Doznaje to, co wszyscy.
Ale co robić?
Gdy marzeniem moim
Bycie wolnym jak ptak.
Lecz nie realnym.
By powstało narodzone jak
Feniks.
- Autor: hubertKategoria: Filozoficzne
- Dodany: 31.01.2012, 19:23Nastrój: Inny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






