W cieniu twoich włosów

Neony
dzwonią na Anioł Pański
w twoich oczach wschodzą
gwiazdy i kwiaty
spadają na ziemię
między cienie
na brzeg jeziora gdzie rośnie trzcina i kminek
gdzie drwale po skończonej pracy piją
wódkę z cukru i drożdzy

I tak chce mi się spać
spać
w cieniu twoich włosów
Spać nie myśleć o niczym
budzić się na dzwięk twego głosu
jak kucharz
z baśni w których śpi się wieki
i znów zasypiać
z garścią twych włosów na czole
i trochę zazdrościć
słońcu
które kreśli na twym ciele
małe niezrozumiałe obrazki.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


:-)

  • Autor: bjedryszDodany: 31.01.2012, 20:30