Wyrocznia Delficka
Czasem nie wiemy sami co robić
zmagamy się wtedy sami ze sobą
tocząc zaciekły bój jak Wilk i Zając
czy też al Capone z Wojciechowskim.
Ale dlaczego trzeba się bić i dławić ?
Przecież rozwiązanie prędzej przyjdzie
kiedy nasze emocje będą gładkie jak
tafla wody w jeziorze a koncentracja sięgnie zenitu.
Najgorzej jest kiedy rozwiązania znasz
ale nie możesz z nich skorzystać.
Póki co musisz żyć z tym uzależnieniem
które nie pozwoli Ci żyć.
Zdobądź się na odwagę i powiedz co myślisz
i co Ci na sercu leży , co czujesz.
Zawsze nic nie tracisz a jedynie zyskujesz
chociażby w oczach samego siebie.
Idź , ubieraj się , włóż kolczugę i walcz,
to Ty zadecydujesz czy wrócisz oblany chwałą ,
czy przyniosą Cię w czarnym worku , ale
czeka na Ciebie to co nie umiera, dusza i miłość.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






