Dno

Struna gitary płacze,
Włosy trzepocą na wietrze,
Słońca jakoś zabrakło,
I cięższe jest nawet powietrze...

Ludzie uśpieni nadzieją,
Widzą, że jestem ciut zła,
Dlaczego jednak, nie wiem...
I znowu dotykam dna...

Lecz jest to już potrzebą,
By odbić się od niego.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


gdzies kiedyś przeczytałem że 'im bardziej przywalisz w ziemię, tym wyżej się odbijesz'
bo my - ludzie jesteśmy jak takie piłeczki kauczukowe którymi steruje los...