(nie)miłościwy panie - dla diremarka
Panie - z twarzą pół nagą
w drugiej moja połowa odkryta
Wytracasz z...
wszystkie panny na balu
a panie kuszone urokiem
grzeszą nocą
zapachem trącasz
pękają guziki...
obalasz
mdleję i ja... gdy dłoń podnosisz
panom muszki obwiędły i nie tylko
a na pokera nikt nie zaprasza
z końca sali pełznie ku tobie spisek...
- Autor: wiosna404Kategoria: Okazjonalne
- Dodany: 01.02.2012, 13:39Nastrój: Chłodny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
./././
- Autor: maria24Dodany: 18.02.2012, 21:48
Osz kurde , alez romansidlo:)
ale teraz jestem zazdrosna o Wiosne :)
- Autor: VeraIkonDodany: 03.02.2012, 22:12
Wspaniały wiersz dla wspaniałego poety, oboje jesteście cudowni!
- Autor: lukasz83Dodany: 03.02.2012, 14:37
Bardzo ładny wiersz:)
- Autor: skorpionDodany: 01.02.2012, 19:40
niedokończonym snem
na kolanach
doby zasypiam
tak, trzasnęłaś!
- drzwiami
nareszcie w twoim śnie
naprawdę spokojnie
- Autor: diremarkDodany: 01.02.2012, 16:39
Super :)
- Autor: krakowiankamajaDodany: 01.02.2012, 16:34
Wiosenko, jesteś wielka tak jak adresat tego wiersza :-)
- Autor: bjedryszDodany: 01.02.2012, 13:58






