ACTA cz.III

Nie być już najgorszym
to słuszny powód do dumy.
Żeby noc dniem nazwać,wystarczy
szminką podbarwić cel podły.
Często gram kwasu zamienia
na ocet treść najpoczciwszą.
Błogosławieni,którzy szał
i rozum umieją pogodzić
i nie są wiatrakiem,w który
przypadek dmucha,kiedy chce.
Krew dzisiaj ozdabia mężów stanu
piękniej niż złoto posągi.
Ślepy,wrzód pokoju,który wewnątrz pęka,
zaognia się.
Spalcie mózg!Tak chmurne niebo
nie rozjaśni się bez burzy.....cdn

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.