Przekleństwo
Paradoksem mojej egzystencji jest fakt,
że wkurzam się na kogoś kto nie jest mnie wart.
Zadręczam się myślami, jak pięknie mogło być.
W niewidzialnym kokonie zamykam życia nić.
Zabieram z siebie co najlepsze, nie wiedząc sama o tym.
Ogarnąć chciałabym się wreszcie, lecz ciągle mówię: \"Potem!\"
W marzeniach zakopuje się , bo ciągle nie potrafię
umieścić ich na trudnej bardzo życia mego mapie.
W realnym świecie gubię się, przez mą nieśmiałość wielką.
Z zazdrością parzę na tych co, ze świata radość czerpią.
Odwagi nie mam ani krzty, dołuję sama siebie.
Wrażliwa jestem, płyną łzy gdy sama o tym nie wiem.
Problemy sobie tworzę sama, czasami nieświadomie.
Już sama nie wiem czego chcę,
złe myśli ciągle trapią mnie,
mam dość wszystkiego,
nie wiem dlaczego
Przekleństwo to ściga mnie.
- Autor: KalamburkaKategoria: Filozoficzne
- Dodany: 01.02.2012, 18:46Nastrój: Zimny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Zupełnie jakbym czytał o sobie... To jest faktycznie przekleństwo... Wiersz znakomity!
- Autor: lukasz83Dodany: 27.02.2012, 13:55
Nie walcz ze swoją nieśmiałością, bo to piękna cecha, która wielu ludzi po prostu urzeka. Wyjdź do ludzi i bądź sobą, nie udawaj nikogo. Powolutku, a nie szturmem w towarzystwo wchodź, bo to chyba nie w Twym stylu. No chyba, że jest? ;)
- Autor: DanaDodany: 01.02.2012, 21:31
Uwier w siebie poprostu i zwyczajnie... Tak mówię a kiedyś też byłem nieśmiały. Ale to z wiekiem przechodzi. Pozdrawiam
- Autor: poeta1970Dodany: 01.02.2012, 20:09






