TWARZ PRAWDY

Chodził bezdomny
z reklamówką pełną zdobycznych skarbów
był brudny obszarpany
miał długą siwawo-brązową brodę
smutny nieobecny wzrok
wytaczał mu drogę po której
przestępował z nogi na nogę
nie wchodził w drogę ludziom
Pewnego razu ktoś go zapytał:
- Kto jest teraz prezydentem?
Bez wahania odpowiedział:
- Oszust.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


święta racja.

  • Autor: gragraDodany: 02.02.2012, 13:48

./././
5.

  • Autor: maria24Dodany: 02.02.2012, 13:45