50
nieprzytomnie po ulicach się snuję
wszędzie Cię szukając
i gorzką prawdę w sobie skrywając -
choć sama jej nie akceptuję…
uczuć swych niepewna
wracam do domu i tłukę talerze,
później w ciszy, na łóżku leżę -
na cały świat gniewna…
w myślach wciąż błądzę
w nadziei że Cię wyimaginuję,
lecz prędzej zwariuję-
tak sądzę…
- Autor: hiddenKategoria: Miłosne
- Dodany: 02.02.2012, 16:23Nastrój: Pesymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Trzymaj się. Czasami tak bywa. Pozdrawiam cieplutko :)
- Autor: DanaDodany: 02.02.2012, 18:59
Miłośc budzi wiele odczuć i emocji i wszelako różnych. 6+
- Autor: lukaszgrDodany: 02.02.2012, 18:32






