50

nieprzytomnie po ulicach się snuję
wszędzie Cię szukając
i gorzką prawdę w sobie skrywając -
choć sama jej nie akceptuję…

uczuć swych niepewna
wracam do domu i tłukę talerze,
później w ciszy, na łóżku leżę -
na cały świat gniewna…

w myślach wciąż błądzę
w nadziei że Cię wyimaginuję,
lecz prędzej zwariuję-
tak sądzę…

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Trzymaj się. Czasami tak bywa. Pozdrawiam cieplutko :)

  • Autor: DanaDodany: 02.02.2012, 18:59

Miłośc budzi wiele odczuć i emocji i wszelako różnych. 6+

  • Autor: lukaszgrDodany: 02.02.2012, 18:32