„Słowo”
Pałętam się jak pustynny wiatr.
Znów jestem sam.
Gdzie oni wszyscy są.?
Gdzie ich słowa o przyjaźni?
Pewno zabrał ich głuchy wiatr.
Daleko stąd a ja naiwny szukam go.
Marzyłem o przyjaźni, aby być z nimi.
Śmiać się i płakać wśród wiosennych dni.
Gdy zaszło słonce w ich życiu
Robiłem wszystko by zaświeciło w nich
To co najcenniejsze.
A teraz nie ma ich teraz wszystko zabrał
Głuchy wiatr…
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
bardzo pięknie...
- Autor: ryba2602Dodany: 02.02.2012, 21:09






