Marzenie

W rozwichrzonej marzeń toni
pocałunków dotyk dłoni.

serc płonących wir szumiący
nam poranek niesie lśniący

ponad czasem się uniesie
duszy naszych warkocz splecie

egoizmu zamknie bramy
kiedy bardzo się kochamy

słońce zbudzi w nocy mroku
by dotrzymać szczęściu kroku

myśl i ciało w jedność scali
na miłości płynąc fali

jedne oczy, jedna wiara
jeden uśmiech, jedna miara

jeden oddech i zwątpienie
jeden uśmiech i zmartwienie

pielęgnujmy marzeń czar
jak wrażliwej duszy dar.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


:)

  • Autor: AkacjaDodany: 04.02.2012, 20:04

I Ty też potrafisz pisać. Podoba mi się.

napiszę tutaj chociaż nie związane to z wierszem ...na plath.pl co zauważyłeś adamo70 jest moim profilem więc sam sobie podbieram :) więc autoplagiat :P