Biografia Demona

Jej żywiołem była krwawa walka.
Imię brzmiało jak złowróżbne fatum, Falka.
Niech zabrzmi teraz ogromny dzwon.
Spłonie wraz z rodziną każdy dom.
Nadchodzi czas pogardy, spłynie krwią świat.
Matka zaatakuje córkę, bratu wrogiem brat.
Demon uśmiecha się zza krat, szydzi z pogromu.
Krwawy pomazaniec nie zazna spokoju.
Gdzie się znajdzie, idzie za nim Kostucha.
Pokarmem jej strach i czarna jucha.
Koniec z Demonem! Piekło czeka na swą siostrę.
Przeżyła córka, woła o boską pomstę.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


powiało grozą i bardzo dobrze Charles Bodleir może to nie jest ale niewiele ci do niego brakuje:0

Ciekawy wiersz, dowiedź mój poetycki blog
http://kolpoem.blogspot.com/

  • Autor: KolDodany: 05.02.2012, 13:58