TO ZNOWU "JA"
Noce bez nocy
I dni bezdzienne
Ale to ciągle ja
Niepokonany
Niezniszczalny
Wychodzę z kłopotów
Ciężko
Ale idę
Ku zdumieniu wszystkich
Świeży i roześmiany
Widzę kobietę
Śliczną i nagą
Która wrzuciła do wody
Swoją sukienkę
I bieliznę
To był głupi żart
Ale się nie gniewam
Człowiek niejedno musi znieść
To znowu ja
Niepokonany
Niezniszczalny
Nic się na to nie poradzi
- Autor: marcoKategoria: Różne
- Dodany: 05.02.2012, 19:14Nastrój: Melancholijny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






