TO ZNOWU "JA"

Noce bez nocy
I dni bezdzienne
Ale to ciągle ja
Niepokonany
Niezniszczalny
Wychodzę z kłopotów
Ciężko
Ale idę
Ku zdumieniu wszystkich
Świeży i roześmiany

Widzę kobietę
Śliczną i nagą
Która wrzuciła do wody
Swoją sukienkę
I bieliznę
To był głupi żart
Ale się nie gniewam
Człowiek niejedno musi znieść

To znowu ja
Niepokonany
Niezniszczalny
Nic się na to nie poradzi

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.