Wieczny bal

"Wieczny bal".

Hulaj dusza piekło jest,
Póki człowiek będzie zwierz.
Brat dla brata nie jest bratem,
A szubrawcem ,często katem.

Póki rządzi opcja zła,
Będzie sięgać piekła dna.
Piekło tu i piekło tam,
Dzisiaj pukasz do ich bram.

Nie miej żalu ,nie roń łez,
Hulaj dusza ,z życia bierz.
Piekło niesie ci orędzie,
Piekła nie ma ,klawo będzie.

A gdy zwiniesz świata kram,
Pójdziesz sobie tu lub tam.
Tam ci diabeł będzie grał,
Otwierając piekła kram.

Znów znajomki i znajome,
Wymerdają ci ogonem.
Tam też będzie wieczny" bal,"
Strasznie życia będzie żal.

Krzyki ,piski,wycia,wrzaski,
I bykowców suche trzaski.
Będzie wieczny smutny "bal",
Tylko życia będzie żal.

Józef Bieniecki

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Poszedl Jasio za chalupe zdjal majteczki zrobil k...

  • Autor: robertDodany: 06.02.2012, 10:48