Dla Sylwi.......
Leżysz obok spokojnie oddychasz
Ja patrzę na Ciebie i Bogu dziękuję
Że ścieżki nasze ze sobą połączył
Ty dałaś mi miłość, o której ja śniłem
Ja dałem Ci siebie i moje tak marne kochanie
Na więcej nie mogę się zdobyć …….na razie
Demony przeszłości dopadły mnie znowu
Mącąc mój umysł, zmieniając wartości.
Pobiegłem za mrzonką , za dawnym marzeniem.
Myśląc , że tam szczęście , tam życie jest moje.
Dziś wracam myślami do chwil gdy byłem…. szczęśliwy
Gdy w mym sercu i głowie Ty byłaś nikt inny.
I płaczę nad sobą, nad czasem straconym
Straconym przez siebie w bezmiarze głupoty.
Próbuję powoli swe myśli przeczesać
Kołtuny z nich wyjąć , odrzucić od siebie.
Gdy będę mógł wreszcie bez obaw znów spojrzeć
Na swoje lustrzane odbicie w porannym goleniu.
To wtedy znów stanę przed Tobą i…. spytam
Czy będziesz mnie jeszcze kochać chciała
Czy będziesz mnie chciała u boku swojego
Czy uznasz , że godny ja jestem ….Twojego uczucia.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Czas nie zawsze jest dobrym sprzymierzeńcem. Kuj żelazo puki gorące;)
- Autor: skorpionDodany: 23.02.2012, 23:37
Piękny wiersz...czasem wydaje nam się że trawa
jest bardziej zielona po drugiej stronie rzeki.
Pozdrawiam:)
- Autor: ana26Dodany: 06.02.2012, 23:00
SUPER:)
- Autor: WOJTEK444Dodany: 06.02.2012, 21:00
Ciekawy wiersz, odwiedź mój poetycki blog !
http://kolpoem.blogspot.com/
- Autor: KolDodany: 06.02.2012, 20:21
trudno przebrnąć przez uczucia , niestety :)
- Autor: PeggySueDodany: 06.02.2012, 19:32






