Nierzeczywiści

Nierzeczywiści, a płonący ogniem życia
W ziemskiego świata zamknięciu
Na fotografii blaknącej schwytani
W godnym aniołów ujęciu

W nozdrzach zatrzymuję
Słodką woń Twojego wnętrza
Nieuchronnie u kresu naszego świata
Zabraknie dla mnie powietrza.

Aniele, Posiadaczu ramion
W których głębinach płakałam
U schyłku życia naszego;
I z nocą polemizowałam
Gdy Bóg zagładę planował..
Anioła chciał zabrać do siebie

Oddałam się, by w pogrzebie
Uczuć naszych.. byś Ty na mych ustach
Złożył gorzką obietnicę.
Obiecaj mi mój Aniele Strzeżony
Przez swą najwierniejszą strażnicę..

Nie zdradź mych uczuć naiwnych
Nie kochaj się w nieba błękicie
Pamiętaj, że odurzona przez miłość
Oddałam za Ciebie życie.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


przepięknie:)

"Na fotografii blaknącej schwytani
W godnym aniołów ujęciu" - cudownie :-))

  • Autor: RDDodany: 23.02.2012, 19:25

piękny.
sprawia, że unosisz się jak anioł ku błękitom, ale pod koniec opadasz w dół z cichym westchnieniem uciekającego życia.

Jestem pod wrażeniem Twojego wiersza. Bardzo ładnie napisany.
Pozdrawiam Roman

  • Autor: skorpionDodany: 06.02.2012, 23:00

fajny:)

  • Autor: merlin30Dodany: 06.02.2012, 22:59

Piękne:)

  • Autor: gosia11Dodany: 06.02.2012, 21:51

I piękna :)

  • Autor: DanaDodany: 06.02.2012, 21:43

Pieśń usłyszana w śpiewie nocnego wiatru? Nierzeczywista.

  • Autor: DanaDodany: 06.02.2012, 21:43