Sen czy jawa
Stoję na pięknej łące,
jakże wielkiej, kolorowej, kwitnącej.
W ogół mnie setki motyli,to sen czy jawa?
Czy mój wzrok mnie myli?
Widzę tęcze i barwy, których nie zna się za życia,
strumień wody, wodospady, a w nich moje odbicia.
Jestem w niebie? A może w raju?
Takie kwiaty nie kwitną nawet w maju!
Ciepły wiatr rozwiewa moje włosy,
biegnę w zielony las pełen kropel rosy.
Gdy już znajduję cel mej podróży otwieram oczy,
a za oknem się chmurzy.
Czy to był sen? Nadal mnie to nurtuje
i tak pól nocy w oko się wpatruje...
- Autor: Viktoria67Kategoria: Filozoficzne
- Dodany: 07.02.2012, 09:44Nastrój: Inny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
możesz się położyć na mojej łące jest realna
bo leżałam
- Autor: LuKra47Dodany: 07.02.2012, 16:25
Napawa mnie ogromnym optymizmem i radością.
Dziękuję.
W wielu sytuacjach można sobie pomyśleć, że jest się na takiej właśnie łące... z rozwianymi włosami... jak najwięcej TAKICH chwil życzę :)
- Autor: Dag77Dodany: 07.02.2012, 10:32
Jeżeli to był sen to piękny :-)
- Autor: bjedryszDodany: 07.02.2012, 10:24






