Sen czy jawa

Stoję na pięknej łące,
jakże wielkiej, kolorowej, kwitnącej.
W ogół mnie setki motyli,to sen czy jawa?
Czy mój wzrok mnie myli?

Widzę tęcze i barwy, których nie zna się za życia,
strumień wody, wodospady, a w nich moje odbicia.
Jestem w niebie? A może w raju?
Takie kwiaty nie kwitną nawet w maju!

Ciepły wiatr rozwiewa moje włosy,
biegnę w zielony las pełen kropel rosy.
Gdy już znajduję cel mej podróży otwieram oczy,
a za oknem się chmurzy.

Czy to był sen? Nadal mnie to nurtuje
i tak pól nocy w oko się wpatruje...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


możesz się położyć na mojej łące jest realna
bo leżałam

  • Autor: LuKra47Dodany: 07.02.2012, 16:25

Napawa mnie ogromnym optymizmem i radością.
Dziękuję.
W wielu sytuacjach można sobie pomyśleć, że jest się na takiej właśnie łące... z rozwianymi włosami... jak najwięcej TAKICH chwil życzę :)

  • Autor: Dag77Dodany: 07.02.2012, 10:32

Jeżeli to był sen to piękny :-)

  • Autor: bjedryszDodany: 07.02.2012, 10:24