pomiędzy

pomiędzy jawą a snem
gdzie toczy walkę
prawda z kłamstwem
szukam w migotliwym świetle kaganka
twej twarzy prawdziwej
bez makijażu dnia

pomiędzy jawą a snem
widzę pustkę
zgasł kaganek

za oknem szleje burza
może to ona

a może ...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


smutny ale świetny:)

śpij piękne sny śnij ;D taki smutny...

Tęskno się robi po przeczytaniu tego wiersza :(
Taka niepewność przeplatana wątkiem miłosnym...achh.Śliczny :)

  • Autor: LiliannaDodany: 12.02.2012, 20:59