Malunki
Pomalowałam słowa
Na pomarańczowo
Spodoba ci się
Czasem pojawia się na nich grafitowe oko
Drżą wtedy liście
I łza drepta powoli
Maluje je codziennie ale
Nie zawsze o tym ci mówię
Znam niewiele kolorów
Słów ilość nieskończoną
A mimo to
Nie znajduję dopełnień
świata
ciebie
poranka
mgliste stają się wówczas znaczenia
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
5
- Autor: jesienna70Dodany: 19.02.2012, 17:47
Pierwsza zwrotka dwa ostatnie zdania :) super :)
- Autor: anonimmDodany: 18.02.2012, 19:37






