Malunki

Pomalowałam słowa
Na pomarańczowo
Spodoba ci się
Czasem pojawia się na nich grafitowe oko
Drżą wtedy liście
I łza drepta powoli
Maluje je codziennie ale
Nie zawsze o tym ci mówię
Znam niewiele kolorów
Słów ilość nieskończoną

A mimo to
Nie znajduję dopełnień
świata
ciebie
poranka
mgliste stają się wówczas znaczenia

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


5

Pierwsza zwrotka dwa ostatnie zdania :) super :)

  • Autor: anonimmDodany: 18.02.2012, 19:37