Powstanie
Powstał z ziemi by jego ciało było rzeczywiste
Umysł jego stworzony na podobieństwo morza i nieba
Spokojne i czyste, jednak oddalone od siebie
Myśl stworzyła sztormy błąkające się po nieskończonych złączeniach
Wiatr targający jego istnieniem
Tak o to wstał by stworzyć światło swej nadziei
Jednak jego krok tworzył nowe iskry pod stopami
Więzienie myśli zostały otwarte przez jego działania
By stworzyć pożogę uczuć uderzającą w jego osobę
Lecz Burza ugasiła ogień zniszczenia w duszy owego stworzenia
By narodzić z popiołu drzewo życia
Sięgnął w głąb swego przeznaczenia, by wydobyć kamienie swej winy.
Teraz wiedział czym jest ciepło i zimno
Oddał się w opiekę Anielic i diablic
By zaznać czym jest prawda czym kłamstwo
Dobro i zło
Namiętność i miłość
Rozkosz czy zabawa
by wydobyć z siebie zakazany owoc....
- Autor: niewiernyKategoria: Filozoficzne
- Dodany: 18.02.2012, 21:57Nastrój: Inny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
podoba mi się!
- Autor: jesienna70Dodany: 19.02.2012, 18:16
Jestem pod wrażeniem! Każde słowo przemyślane, wyważone... Naprawdę robi wrażenie!
- Autor: SlawDodany: 18.02.2012, 22:39






