zbrodniarz

Jak można być tak szczęśliwym?
Tak tańczyć przy zmywaniu naczyń
I śpiewać jakby nikogo nie było
Pić kawę i jeść tosty z serem na śniadanie

Budzić się o 9 i zaczynać dzień o 12
I przez ten czas nic nie robić
Nic ważnego tak naprawdę
Tylko cieszyć się z dnia który przyszedł

Jak można tak bezczelnie być radosnym
Z tego że się kocha i jest się kochanym?
Jak można być tak impertynenckim
Kiedy wiatr szarga nagie gałęzie drzew?

Mój spokój i szczęście..
Czyż to takie niemoralne
Chwalić los za to
Że jutro może to wszystko zniknąć?

I szczęście
I spokój
I radość
I miłość

I wszystko?

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


to dobrze, że masz tyle powodów do radości. poczytaj wiersze innych. chciałbyś się z nimi zamienić?
bardzo podoba mi się Twoja radość i Twój wiersz :)) z radością stawiam 5!

... prędzej czy później (oby jak najpóźniej) wszystko to zniknie i my znikniemy... Cieszmy się więc z każdej błahostki , bo w każdej chwili może być ostatnią... Mądry wiersz. Brawo. 5

  • Autor: SlawDodany: 22.02.2012, 12:55