Dziecko
Wychowane gdzieś na krańcu świata
między dobrem a chłodem ciemności złej
uchowane pod skrzydłami lata
plecąc nici świadomości swej
Kręcąc się na karuzeli marzeń
szuka jak najprostszych dróg
by przez chwiejność ludzkich zdarzeń
poprowadził je sam Bóg
Wierzę że kiedyś zatańczy
na brzegu płatka róży
nad morzem kałuży
w oceanie jednej łzy
w której utopi złe sny.
- Autor: VerveKategoria: Filozoficzne
- Dodany: 22.02.2012, 18:12Nastrój: Obojętny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
cudowny jest ten wiersz, ta ostatnia zwrotka ma w sobie wielki sens. Mam nadzieję,że uda Ci się spełnić to, co sobie wymarzyłaś:)
- Autor: najmilejDodany: 22.02.2012, 19:50
pozdrawiam
- Autor: SlawDodany: 22.02.2012, 18:50






