wieści od Hioba


co jeszcze musi się wydarzyć
by bordowo-fioletowy ciężar
nie ciążył już nigdy więcej

by nie wybrzmiewał już rozpaczliwy
jęk wilka uciekającego w otchłani nocy
przed siebie daleko hen

co jeszcze musi się wydarzyć
by klocki lego nie runęły
cuchnącą butlą rzucone w odrapane ściany

by obiad powszedni
pozostał pyszną strawą
a sól stała się wyłącznie dodatkiem

buty stały się fundamentem
nie rarytasem przypadkowo od święta
na handel idącym bo kaprys jest taki
czy głód

co jeszcze musi się wydarzyć
żeby ognisko w kominku płonęło
nie tylko darowanymi skrawkami wysuszonego drewna

by był niezmącony
bezpieczny
i trwał

...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


trudne pytania.

...:)

  • Autor: merlin30Dodany: 22.02.2012, 23:09

:)

  • Autor: jennaDodany: 22.02.2012, 21:06

piękne metafory i wiersz bardzo głęboki. Gratuluję:)

  • Autor: najmilejDodany: 22.02.2012, 19:49

tego nikt nie wie... pozostaje nadzieja

  • Autor: neron25Dodany: 22.02.2012, 19:34

piękny wiersz, Slaw - szczególnie piąta strofa


  • Autor: JaDodany: 22.02.2012, 19:10