Inny
Codzień na mych barkach dźwigam ciężar straszny,
Dla ludzi jam jest miły, wesoły, rubaszny,
Lecz tajemnicę skrywam. Ja gniję od środka...
Gdy matka spojrzała na mnie jako noworodka,
Marzyła o synowej i wnuków gromadzie,
O rodzinnym domu, ogrodzie i sadzie...
We mnie pierwiastek inności już siedział,
Gdym chłopcem był, się o tym dowiedział,
Ja inny powstałem. O przemianę prosiłem Boga,
Myślę o przyszłości... Ogarnia mnie trwoga!
Bez bliskich... bez rodziny... sam z moją innością,
Za to z chorobą, bólem, samotną starością...
Za co ta kara? Czemuś do tego dopuścił?!
Boże... mój Boże... czemuś mnie opuścił...
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Czasem ludzie "poprawni" prostolinijni i jacy tam jeszcze, jak to w wyobrażeniu ludzi powinien być każdy (cokolwiek to znaczy) też są samotni, bez przyszłości, stoczeni na dno. To jak poprowadzisz swoje życie i jak będziesz do siebie podchodził zależy tylko od Ciebie. Tworzysz swoje życie, więc spraw, by było piękne. Nie uda Ci się tu to próbuj gdzie indziej, jak nie teraz to spróbuj później, za jakiś czas. Trzymam kciuki. Pozdrawiam :)
- Autor: NenkeDodany: 03.03.2012, 21:54
pozdrawiam. inny nie znaczy gorszy.
- Autor: jesienna70Dodany: 23.02.2012, 19:45
Przejmujący jest ten wiersz. Na pewno nie można przejść wobec niego obojętnie. Przyłączam się do głosu Najmil-szej :). Za co ta kara? - pytasz... Spojrzyj na to w ten sposób, że Hiob też cierpiał, a jego cierpienie było niezawinione. Pozdrawiam.
- Autor: SlawDodany: 22.02.2012, 20:07
nie wszyscy nie tolerują inności, gdyby nie ona, byłoby nudno. A poza tym ważne jest z czym Ty się czujesz dobrze,a nie opinia innych i podążanie za utartymi stereotypami. Pozdrawiam:)
- Autor: najmilejDodany: 22.02.2012, 19:47
inność jest w każdym z nas...
- Autor: neron25Dodany: 22.02.2012, 19:33






