Śmierć w granulkach.
Kolejką do raju przejdziemy przez piekło,
wysiadać z wagonów, pobudką wciąż żywych.
Ciemność opłata ciała zmęczone,
zwłoki w około, odeszli do nieba.
Rampa nas wita pejczem i krzykiem,
selekcja brutalna, płacz zewsząd wciąż słyszę.
Czarne mundury, psy wkoło szaleją,
kto idzie do gazu, kto jeszcze tu będzie.
Rozstanie wśród szlochu rodziny rozbite,
kto stworzył to piekło, bezsilność zabija.
Prowadzą do łaźni, mamią nadzieją,
lecz czeka tam łaźnia z sufitu zaś Cyklon.
Rozbierać się szybko, nie czekać idziemy,
drzwi z hukiem zamknięte, nadzieja już nie ma.
Z sufitu nie leci woda zbawienna,
lecz śmierć w granulkach, me życie zabiera.
Odszedłem nie żyję, świat będzie pamiętać,
O ludziach co przeszli za życia swe piekło.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
czasami pamięć płata figle jak pisarze przeinaczą historię ...ludzie mają tendencje do naciągania ...
- Autor: ghost
Dodany: 16.04.2025, 01:16
Ludzie ludziom, czemu tak było. czemu
to wciąż w innej formie trwa??? Plus+
Pozdrawiam serdecznie.
Spokojnego wieczoru...
- Autor: lucja.haluch
Dodany: 15.04.2025, 21:49
przykre
nie powinno się nigdy wydarzyć
Pozdrawiam serdecznie v
- Autor: AgnieszkaMaria
Dodany: 15.04.2025, 20:31






