Mechaniczne serduszko

Byłam tą jedyną, wymarzoną.
Ale byłam tylko małą zabawką.
Starczyłam tylko na miesiąc.
Najpierw mnie pokochałeś,
Dbałeś, tuliłeś, całowałeś.
Później poszedłeś do sklepu
I zobaczyłeś inne zabawki.
Porzuciłeś mnie.
Wyrwałeś mechaniczne serduszko,
Które pomimo że je wyrzuciłeś daleko,
Wciąż Cię kochało.
A teraz, gdy i tamte zabawki Cię znudziły,
Zapragnąłeś mnie znowu.
A ja, jak to głupia zabawka,
Witam Cię z otwartymi ramionami
I mocno bijącym serduszkiem.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


fadny..

  • Autor: aneczkaDodany: 24.08.2010, 23:43

dla tej drugiej strony nie byłoby to szczęśliwe zakończenie ;D

Pzdr.

Dobre.
Z tym że u mnie byłoby trochę inne zakończenie, ale ja to ja. Ty to ty.
5 jak nic.