Emigrant 1988

Trzydziesci wiosen za plecami...
Poszarpany plecak w kacie czeka...
Juz wiem...nigdy nie pawiem... stop...
Mam nadzieje,ze miesien tloczacy moja krew
Sie nie pogniewa,gdy powiem...
Ze serce pozostawilem w kraju...
Kupilem sobie nowe buty...
I prosze Pana Boga...
Aby mnie w nich nie przyjal...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.