żegnaj na zawsze

przy rostaniu go nie nawidziłam chociaż na serio go
lubiłam. Mieliśmy wspólne przygody przy nim miałam dużo
sfobody.W ławce razem siedzieliśmy i nie jeden numer
odwaliliśmy. dziś tu przyznaje że go kochałam i z zachwytu
oniemiałam teraz żegnaj na zawszę mówie nie zapomne o tobie
OBIECUJE

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.