Wdowa
Pękło moje gwałtowne serce.
Miłość wylała się wzburzoną falą.
Umarłeś. Zabrałeś siebie.
A rozdartą istotę zostawiłeś na zmarzniętej glebie.
Wylewa łzy, brakuje jej oddechu,
Wargi ma wykrzywione w agonalnym krzyku.
Delikatne ręce ryją skórę głowy,
A z jej oczu wycieka żal samotnej wdowy.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






