Portret
Rysuję ołówkiem swój portret.
Raz w górę, raz w dół,
Jak nastrój. Wzrasta i gaśnie.
Kreślę kolejne skomplikowane zakola,
Niczym kłopotliwe zakręty życia.
Radosne luźno puszczone kreski,
Będące spontaniczne, jak podejmowane decyzje.
Łagodne łuki, zamaszyście naznaczone,
Pozwalające trudnościom się wkraść.
Na koniec sięgam po kolorowe tusze,
A portret nabiera kolorów,
Których na co dzień, dodajesz mi Ty.
- Autor: SnickersKategoria: Różne
- Dodany: 30.08.2010, 23:02Nastrój: Optymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
piękny
- Autor: LenaDodany: 31.08.2010, 21:19
Naprawdę dobry wiersz, zgadzam się, że jest w nim zawarta nutka optymizmu;)
- Autor: anusia781Dodany: 31.08.2010, 13:19
ach.. pięknie.
- Autor: LunitaDodany: 30.08.2010, 23:20
bardzo ładnie ;-) rzeczywiście daje się wyczuć optymizm, akurat potrzebowałem trochę... dzięki
- Autor: kepajDodany: 30.08.2010, 23:05






