strony

Dziś stresu pozbyć się chciałem...
Żyć się już nie chce, więc pora
wódki się napić z kumplem, uznałem,
że pomysł niezły, by pozbyć się doła.

Wódka na stole, kieliszek gotowy,
patrzę jemu, a on prosto mi w oczy.
Na zdrowie, mówię, za życia połowę !
Lecz on tym razem mnie wielce zaskoczył.

Nie podniósł toastu, choć zawsze to robił.
Patrzył z wyrzutem, wyznać coś chciał...
Dopiero teraz zacząłem się głowić,
po której stronie lustra dziś jestem ja...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


mi się coraz mniej podoba to, co widzę w lustrze...

  • Autor: kepajDodany: 14.09.2010, 23:02

Tak, ja też zadaję sobie czasem to pytanie 5

dzięki wszystkim za pozytywne oceny, jesteście bardzo mili
pozwoliłem sobie zmienić przedostatnią linijkę, teraz jest chyba bardziej stylistycznie

  • Autor: kepajDodany: 01.09.2010, 08:16

5

podoba mi się

  • Autor: LenaDodany: 31.08.2010, 17:37

właśnie po której...?:(
smutek dookoła

  • Autor: LunitaDodany: 31.08.2010, 17:25

Poruszający ...:)

Chciałam tylko pocieszyć...ja też słyszę to od dawna..nie jest lepiej..:(

słyszę to od wielu lat... nie jest lepiej

  • Autor: kepajDodany: 31.08.2010, 11:23

Napisałeś pod moim wierszem że pasuje do twojego nastroju...:( do mojego też..
:( ale pamiętaj kiedyś będzie lepiej..

12»