Do niego...

Na ścianach ciszy ostatni raz swój wzrok zatrzymam.
Na kartkach wspomnień myśli poprzybijam.
Nie obejrzę się za siebie mimo wszystko.
Nie będzie mi już żal tych dni , tych wieczorów długich.
Ale kiedy tylko napiszesz- odpiszę.
Choć nie ma już miedzy nami tej magii, tej cudowności.
To nadal pamiętam Ciebie, Twój cień i smak radości.
Nie pytaj mnie już nigdy czy chcę Cię zobaczyć...
Bo chce bardzo ,ale odpowiem że nie chce.
Nie próbuj pocałować choć pragnę - to nie mogę.
Zniszczyliśmy to co ciągnęło nas w ogień.
A teraz może nawet wolę tą ciszę...
Choć czasem mnie męczy...
I może wolę Cię nawet nienawidzić niż kochać.
Nie to nie możliwe....ale niewątpliwie było by lepsze.
Bo jesteś, a zarazem Cię nie ma.
Bo mam Cię ,a jednak tylko w marzeniach.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Piękny

  • Autor: DysiaDodany: 29.09.2010, 20:24

piękny
mam podobne doświadczenia do twoich
ładnie to ujęłaś

  • Autor: LenaDodany: 31.08.2010, 20:38