Wodny świat II

Rybak miał pragnienie wielkie,
poznać wodnego świata głębie,
rzucił się więc w morski wir,
słoną wodę, jak nektar pił.

I tak został - topielcem
nie potrzebował już - nic więcej,
dostał trójząb, łuski, skrzela,
ziścił ukryte, piękne marzenia.

Widział statek - już był wrakiem,
na okręcie pirat z hakiem,
siny, twardy, jednooki,
z mnóstwem skarbów, bez załogi.

Wodnik czyha na ofiarę,
macki Kraken ma zuchwałe,
a ja kocham Beregynie,
zatopione, w podwodnej mogile.

Oto zamek Posejdona,
Aquapolis, świętego patrona,
wejdę w jego mokre progi,
ja - rybak ubogi.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


...i to jest strzał w 10! Wspaniały przepych postaci. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam!

No no :)*

  • Autor: BeTiDodany: 31.08.2010, 23:02

ciekawy :D

  • Autor: BatonDodany: 31.08.2010, 22:27

:) ładny

  • Autor: LenaDodany: 31.08.2010, 21:42

fajny:-)