"Wąchanie kleju"
A gdy wącham sobie klej, problemy znikają gdzieś i na sercu jest lżej… Bo najłatwiej żyje się – nam wesoło po tym jest, bo życie jedno jest! Trzeba przeżyć je najlepiej jak się da, gdyż wszystko wydarzyć się może… Więc wąchnij sobie klej, po tym od razu na sercu jest lżej! Więc pamiętaj kolego/ koleżanko, że na życie najlepsze jest kleju wąchanko! Powtórzyło się coś – bo ja rymów nie mam dość! A gdy nuda mnie dopada, to najlepsza na to rada: wąchnij klej z synem sąsiada – jemu też to odpowiada! Bo wąchacze kleju, przyjaciół mają wielu i razem z nimi bierze się, za wąchanie kleju! Wiem, że wierszyk jest bez sensu, ale z nudów przychodzą mi do głowy głupoty i dlatego do rymów mam dużo pomysłów!
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






