"Być wreszcie szczęsliwym"
Był kiedyś chłopak i była dziewczyna. Oboje chcieli być kiedyś szczęśliwi, po tylu smutkach i niepowodzeniach, chcieli od dna się odbić i na nowo podbić świat! Chcieli wreszcie być szczęśliwi, chcieli bawić się i śmiać i na nowo poznać ten piękny świat. Zakochani byli w sobie i szaleństwo w nich było, które ich do nowego życia skłoniło. Pragnęli szczęścia swego, które skłoniło ich do złego, chcieli bawić się i tańczyć, by dla Nich świat zawirował i dla nich kolorami tęczy się pomalował. Jeszcze nigdy nie byli tacy szczęśliwi, jeszcze nigdy świat nie był dla nich tak kolorowy… Wreszcie odbili się od nieszczęść, nienawiści i chcieli wreszcie spróbować zakazanego owocu i być szalonymi i zwariowanymi kochankami, którzy umieją cieszyć się słońca wschodami i zapierającymi dech jego zachodami. Wreszcie księżyc się pojawił, oni zmęczeni swymi przygodami zasnęli w księżyca blasku i zbudzą się jutro o słońca wschodzie i nie będą mieli przygód końca! Będą się kochać, będą tańczyć no i pić, bo z radością warto żyć! Szczęście da im upojne chwile, a potem odlecą jak motyle i będą wspominać te piękne, wspólne chwile… Tu na ziemi byli przepełnieni szczęściem, miłością i radością, a tam na górze będą się cieszyli z tego, że nadal ze sobą będą żyli i że przygód mieli tyle… Że w trawie leżeli, że byli w parku wśród drzew i nad rzeką kąpali się. Teraz będą szczęśliwi, w sobie zakochani i nigdy przez los, nie będą zapomniani…
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
w twoich słowach jest coś takiego co od razu trafia do serc oczywiście pięć
- Autor: martusia87sterDodany: 01.09.2010, 15:51






