„Łza, za łzą”
Łza za łzą płynie, jedna drugiej nie ominie… żadna także nie zginie. Każda w życiu swoje piętno ma, bez niej żyć nie zawsze się da. Każda coś znaczyć musi, czasem do rozpaczy skusi… Druga za pierwszą, trzecia za drugą… i płynie łza jedna za drugą. Pełno smutku, nieszczęścia no i łez – bo nasze życie nie zawsze wesołe jest. Najbliższe osoby ranią najbardziej, obcy zabawi się uczuciami naszymi i zostawi nas z nimi samych. Trzeba sobie radzić, nieraz samemu, czasem mówić że… nie ma problemu. Czasem warto łzy wypuścić i dać się ciału rozluźnić. Gdy łzy do oczu się cisną, daj im wypłynąć… Niech na twych ustach bieg swój zakończą i słonym smakiem zakończą ból – ostatnim znakiem…
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






