„Życie z Szatanem”
Czy wierzę w Boga? – sam już tego nie wiem… życie moim jest, więc mogę wierzyć w to co chcę! Z Szatanem w zgodzie mogę żyć, z Nim pić wódkę, wąchać klej – bo On zawsze zrozumie mnie! Najlepszym przyjacielem moim jest, bo z Nim zabawa zawsze świetna jest. Nie wytyka moich błędów, moich wad – bo On też dość dużo ich ma. Z Nim życie pełne wrażeń, niespodzianek, zawirowań, bez żadnych zahamowań. Z Nim mogę pić do woli – nikt mi niczego nie zabroni! Życie moje jest, wolę własną ścieżką iść, własne zdanie mieć i nikomu nie podporządkować się! Jestem świrem, szaleńcem i debilem z Szatanem stworzę swoje życie – które będzie jak na speedzie. Moje własne życie, mój własny świat, będzie pełen pięknych barw! Warto indywidualistą być i na swój sposób żyć… Szkoda smutków i łez, gdy świat pełen szczęścia jest. Czasem warto jest zaszaleć niż żałować, że czegoś nie spróbowało się wcale. Z Szatanem me Zycie bardziej zwariowane, bardziej wyluzowane – bo nie jest przez nikogo monitorowane! Z Szatanem me życie sensu nabrało i całe zwariowało i piękne się stało! Dla zabawy warto żyć i szalonym być, bo nigdy nie wiadomo, kiedy życie bieg swój zakończy… Tylko Z Szatanem, tym wielkim Panem można poznać ten drugi świat, który lepszym może się stać! Warto spróbować z Szatanem się zakumulować, a Jezusa wysłać na Marsa, niech nam więcej już nie przeszkadza! Więc warto się bawić, więc warto też szaleć, by wreszcie w tym świecie móc się odnaleźć!
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






