Krasnale

Byłem raz sobie liberałem
Wszystko co drogie w sakiewce trzymałem
Te moje skarby kochane
Były przeze mnie dobrze pilnowane

Byłem raz sobie liberałem
Monopol na prawdę sobie przyznałem
Wszystko najlepiej zawsze wiedziałem
Z innych poglądów się wyśmiewałem

Byłem raz sobie liberałem
Wprowadzić chyłkiem In vitro chciałem
O innych wartościach nie pamiętałem
Tradycje Ojców za nic uznałem

Byłem raz sobie liberałem
O swoje szczęście z lubością dbałem
Byle tylko mi dobrze było
Dobro innych mnie nie obchodziło

Byłem raz sobie liberałem
Autorytet najwyższy sobie nadałem
Wszystko więc było jak wymyśliłem
Innemu stanowczo zawsze nie mówiłem

Byłem raz sobie liberałem
Cud gospodarczy kiedyś obiecałem
Cudu nikt nie widział choć plany wspaniale
Wszystko zepsuły chyba krasnale


Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.