naiwny...

Wiem, co mi chcesz powiedzieć,
lecz nie rób tego, nie chcę wiedzieć...
Wolę czekać pełen nadziei,
że spełni się, co nie może się spełnić...

Ja, rozbitek na życia oceanie
marzę, że noga moja jeszcze postanie
na lądzie Wyspy Szczęśliwej
i żyć zacznę wreszcie prawdziwie..

Tylko dzięki tej naiwności
moje serce nie pękło z miłości,
choć zranić je łatwo bardzo
uczucia mojego pogardą...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Cudowny :))

Ten też bardzo dobry

Jest bardzo fajny,ale ten o lataniu jest arcymistrzem:)

  • Autor: DzidekDodany: 05.01.2011, 02:55

Dziękuję za pochlebną opinię :-) Nie wiem, czy ten jest lepszy od innych moich. Piszę wszystkie pod wpływem uczucia i nie preferuję szczególnie któregoś z nich.

  • Autor: kepajDodany: 04.01.2011, 01:37

Po przejrzeniu dwudziestu wierszy z serwisu, wreszcie trafiłem na taki, który wart jest publikacji w necie. :)
Pozdrowienia dla autora!

Pięknie milosc-naiwnosc w słowo ubrana -gratuluję piekne!!
Dusza artystyczna ;))

  • Autor: RosaDodany: 29.12.2010, 21:42

Dziękuję Wam

  • Autor: kepajDodany: 28.12.2010, 08:09

Piękny wiersz:)

  • Autor: Macko93Dodany: 25.12.2010, 18:06

:)

  • Autor: OnufryDodany: 15.12.2010, 07:21

Przepiękny wiersz!

  • Autor: JuliDodany: 04.12.2010, 17:28

123»