Magicznie

Fantazja
jak pomarańcze w Chorwacji.
Słońce
jak alkoholik rażący bez zapamiętania.
Ty
jak autonomiczny skrót wszystkich moich lęków.
A ja
trwająca w stanie radosnej hipnozy,
tworzę swoją historię bez końca.

Boimy się siebie czy też magii?

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.