Kiedy można...

Jak szalone pędzi życie
na tym czasie kołowrotka
tak niedawno wprost na szczycie
a już jakby bliżej spodka

Nie zatrzymam tego biegu
to zwyczajna taka proza
ustawione dni w szeregu
wymierzona jest ich doza

Teraz cieszę każdą chwilą
tu na ziemskim tym padole
zbudowałam swój pawilon
przy radosnym siedzę stole

I korzystam do ostatka
z tego co mi daje serce
to od losu super gratka
płonie ogień w tej iskierce

Warto zdobić twarz uśmiechem
doskonały to jest środek
żeby nie gnać tak z pośpiechem
kiedy można łyknąć miodek

Autor: lucja.haluch Kategoria: Okazjonalne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Pozdrawiam:)

  • Autor: Obca 444 Zgłoś Dodany: 06.11.2025, 18:08

Puenta najsłodsza:)

Ekstra - z Mickiem Witch'em możesz spokojnie upłynniać tematy - nie wiem czemu prawdziwy wiersz powinien być biały skoro gdy ktoś pomyśli o czymś napisanym wierszem tzn że się rymuje i płynie;? Może dlatego że w białym można więcej treści zmieścić? Pozdrawiam

  • Autor: ghost Zgłoś Dodany: 28.10.2025, 13:53

Warto zrobić twarz uśmiechem potwierdzam.

Uśmiech jak pocałunek słonka :) 5+
A poza tym jak wieść niesie Najcudniejszy uśmiech w całym Elfim Lesie :)

  • Autor: Tom-elf Zgłoś Dodany: 28.10.2025, 11:39

Uśmiechaj się na codziennie:)