Seryjna morderczyni

Żyła sobie gospodyni w Radości,
która codziennie przyjmowała gości.
Wysyłając ich zaświaty
wlewała trutkę do herbaty.
By szybko znalezli się już w wieczności.

Autor: Bieta Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Strach w tym utworze... bo kiedyś pisałem komentarze na tym portalu - może nie seryjnej, ale morderczyni O.O

  • Autor: ghost Zgłoś Dodany: 09.05.2026, 16:20

Strach w tym utworze... bo kiedyś pisałem komentarze na tym portalu - może nie seryjnej, ale morderczyni O.O

  • Autor: ghost Zgłoś Dodany: 09.05.2026, 16:20

I po co to robiła
Jaką zemsta jej towarzyszyła?

Tak się staje legendą, niekoniecznie a dobrym tego słowa znaczeniu