Akt Potępienia

Trzask!

Oto kryształ serca złamany na dwoje
Oto światło duszy, które teraz gaśnie!
Miłość, czekana, nadzieja przeklęta,
Zgasła, złamana, która zaraz zgaśnie!

Błyskawica bólu co przeszywa serce,
Niszczy światło duszy, rodząc owoc mroku!
Oto jest cierpienie pragnącej ludzkiej duszy!
Co cierpi teraz bóle mrocznego połogu!

Gniew z bólu zrodzony, cierpienie z ciemności,
Mroczny kształt przyjmuje serce poranione!
Diament ludzkiej duszy, złamany, skażony,
I serce, co się miota, i umysł w rozterce...

Ciemność się rodzi, gaśnie piękno świata;
Bólem owładnięty nie widzi już światła!
Dla tej umęczonej i rozdartej duszy;
Świat się dzisiaj staje, wyrzutem i udręką!

Ten co śmiało chodził po granicy cienia,
Znał ciemność i światło, lecz podążał w blasku!
Łamie się już teraz, z brzemienia powinności,
Bo szczerze i niewinnie, sił już kochać nie ma!

On nie wybiera mroku, ten został mu dany,
Przez tych, którzy byli winni przynieść światło!
Oto światło gaśnie w sercu ludzkiej duszy,
Niewinnie, po cichu, ludzkie serce gaśnie...

Wstęgi bólu, ognia, mroku i złej woli,
Złamany kryształ chętnie ciągle w bólu rodzi;
On ciągle pamięta, i miłość i światło,
Lecz już się z ciemności sam nie oswobodzi...

Podpowiedź tu dana jest Wam, czytającym,
Jak można nie dopuścić do upadku tego;
By mrok nie ogarnął tej jednej ludzkiej duszy;
By blask miłości bronił ten kryształ ode złego...

CzT

Autor: CzarnyTadeusz Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ciekawe co na to tadeusz batyr?

  • Autor: ghost Zgłoś Dodany: 03.09.2026, 21:06