Delikatny krąg nadziei

W pszenicznych łanach w blasku nadziei,
czerwone róże kwitną na łące.
Ja śpiewam piosnkę o swej miłości,
żyjąc nadzieją na miłe potem...

otwieram księgę kolejnej pieśni,
tam obiecuje ci cudowny raj.
Choć deszcz mi kapie z niebios subtelnych,
wierzę że miłość to nie jest gra...

czekam na ciebie z wiatrem nieznanym,
on pragnie wskazać kierunek mi.
Ja wiem że będę znów zakochany,
a więc przybywaj,pędź do mnie dziś...

Autor: poetaamant Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.